Miesiąc, w którym obchodzimy Boże Narodzenie. I wiele innych. Łącznie w tej bożonarodzeniowej krzyżówce znalazło się miejsce na 12 różnych świątecznych haseł. Żeby ułatwić ci przygotowanie lekcji z pomocą tej krzyżówki, zadbaliśmy o to, żeby była ona łatwa do pobrania i wydruku i gotowa do użycia w twojej klasie.
Autor: Czytelnik Portalu Pedagogika SpecjalnaOpublikowano: 31 sierpnia 2020 roku. Temat katechezy: Boże Narodzenie Grupa: uczniowie z autyzmem z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym i znacznym, kl. IV-VIII Cel ogólny: Ukazanie miłości Boga do człowieka Cele operacyjne: Rozpoznawanie na obrazku małego JezusaPisanie JEZUS po śladzie/wg wzoru/ze słuchuDopasowywanie etykiety z napisem JEZUS do obrazkaUkładanie wg wzoru obrazków i etykiet: JEZUS KOCHA CZŁOWIEKA Pomoce dydaktyczne: Plansza z Modlitwą do Anioła Stróża oraz etykiety do układania wg wzoruObrazek Boże NarodzeniePlansza z wykropkowanym napisem JEZUS/duży napis JEZUSEtykieta z napisem JEZUSMagnetofon, płyta CD z piosenką Przybieżeli do Betlejem pasterzeKolorowanka Boże Narodzenie, kredki, klej, zeszyt uczniaPrzecięty obrazek Boże NarodzenieProsta gra planszowa Boże Narodzenie Metody: PodającaAktywizująca: gry dydaktyczne, elementy arteterapii, Metoda Domana, Ruchu Rozwijającego SherborneEksponującaPraktyczna PLAN KATECHEZY 1. Przywitanie uczniów 2. Modlitwa Wykonanie Znaku KrzyżaUczniowie układają Modlitwę do Anioła Stróża na planszy wg wzoru z etykiet 3. Zainteresowanie uczniów Prezentacja obrazka Boże Narodzenie, wskazanie nowonarodzonego JezusaKażdy wychowanek wskazuje na obrazku małego JezusaKatecheta wskazując na małego Jezusa pyta: kto to jest? 4. Opracowanie tematu różnymi metodami Pisanie słowa JEZUS po śladzie/wg wzoru lub ze słuchu (wg możliwości wychowanków)Dopasowywanie etykiety z napisem JEZUS do właściwej postaci na obrazkuPiosenka Przybieżeli do Betlejem pasterze – śpiewanie i naśladowanie gestów do piosenki/tylko naśladowanie gestów do piosenkiPraca plastyczna Boże Narodzenie – wskazywanie małego Jezusa, kolorowanie obrazka, wklejanie go do zeszytu 5. Utrwalanie materiału Prosta gra planszowa Boże NarodzenieSkładanie przeciętego obrazka Boże Narodzenie i wskazywanie małego Jezusa 6. Modlitwa Znak Krzyża Autor: Katarzyna Krysik – Czytelniczka Portalu Bookmark the permalink. Zbliżające się szkolenia online w naszej akredytowanej placówce doskonalenia nauczycieli: Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Rozumiem Dowiedz się więcej
JEZU UFAM TOBIE - katecheza dla dzieci młodszych by Elżbieta on Genially _____ 30.03.2021. O zmartwychwstaniu Chrystusa i pustym grobie. Szczęść Boże Na trzeci dzień, w niedzielę rano, trzy kobiety udały się do grobu Pana Jezusa, aby namaścić Jego ciało pachnącymi olejkami. Otwórzcie podręcznik na stronie 88 i popatrzcie na
„Kiedy wiedzę przedstawia się uczniowi jako teren już zbadany, pozbawia się go okazji do dokonania osobistego podboju skrawka nieznanego terytorium” (B. F. Skinner) Waga spotkania „Dlaczego kursu katechezy Dobrego Pasterza nie można prowadzić w wersji online”? – pytają się niektórzy. Właśnie dlatego, że nie jest to zwykłe szkolenie z poznawania metodologii przedmiotu i jego treści nauczania, ale spotkanie formacyjne. Dla większości uczestników kursu są to rekolekcje, gdzie samemu przechodzi się ścieżkę, po której następnie poprowadzi swoje dzieci. Ta droga wiedzie wpierw od nawiązanie żywej, osobistej relacji z Dobrym Pasterzem poprzez pełne zachwytu odkrywanie w świetle Słowa Bożego praw i skarbów Królestwa Niebieskiego. Grupka złożona z parunastu osób, najwyżej do trzydziestu, staje się wspólnotą, która dzieli się wiarą i życiem. Kurs online nie jest w stanie przekazać doświadczenia spotkania z osobami, które są przekazicielami nie tyle informacji, co miłości Bożej. Patrząc na prowadzącą kurs p. Tatianę Jaroszyńską i pomagającą jej p. Anię Kasprzyk można było zobaczyć Boga w człowieku poprzez sposób życia, odnoszenia się do ludzi i świata przepromieniony wiarą i dobrocią. Klucz Tak cudowny jest Pan Bóg i tak bardzo prosty, że nie trzeba być teologiem, aby móc Go poznawać i budować relację z Nim. Metoda katechezy Dobrego Pasterza to nie pouczenie w wierze, przerabianie katechizmu czy dawanie gotowych odpowiedzi, lecz stawianie otwartych pytań, nad którymi można długo rozmyślać. Oparcie się na Słowie Bożym i prostych znakach biblijno-liturgicznych, które odsyłają do niezmiernego bogactwa treści nadprzyrodzonej rzeczywistości, potrafi poprowadzić na głębiny kontemplacji tak dzieci, jak i dorosłych. Występujące w katechezie ścisłe powiazanie Biblii i liturgii przypomina zdumienie o. Piusa Parscha, który pisał: „Dokonałem w moim życiu trzech wielkich odkryć: pierwsze – Pismo święte, drugie – Liturgia, trzecie – ich wzajemna zależność”. Jeśli katecheza będzie tylko słowem ludzkim, a nie uobecnieniem Słowa Bożego, i jeśli nie doprowadzi do liturgii… to będzie prowadziła donikąd! Motywacje Jedna trzecia uczestników kursu to rodzice. Początek historii p. Tatiany streszcza w sobie wiele podobnych świadectw. Pani Tatiana, gdy przed laty mieszkała w Niemczech, była zaniepokojona tym, co widziała wokół siebie, że można żyć bez Boga. A tego nie chciała dla swoich pociech. Weszła do księgarni i poprosiła o wskazanie jakichś pozycji, które mówiłyby, jak przekazać wiarę małym dzieciom. I tak zetknęła się z książką Sofii Cavalletti „Potencjał duchowy dziecka w wieku od 3 do 6 lat”. Za tą pasjonująca lekturą poszła praktyka. Zaczęło się od uczestnictwa w kursach katechezy Dobrego Pasterza. A trzeba wiedzieć, że są to trzy poziomy (podzielone przeważnie na 2 części), więc p. Tatiana szukała, gdzie może je zrobić: pierwszy był w Niemczech, drugi w Austrii i we Włoszech, a trzeci w Anglii. Samodzielnie też przygotowywała materiały do katechezy, co pozwoliło założyć atrium przy Katolickiej Szkole Montessori w Krakowie na ul. Pawlickiego 1, a teraz organizować kursy dla innych. Pan Tomasz to ojciec, który ma dwoje małych dzieci w wieku 2 i 4 lat. Prowadzi je z żoną w edukacji domowej metodą Marii Montessori. Słyszał, że w pr href=" Lapbooki Inne
Proponowałbym od siebie jeszcze kilka filmów: Boże Narodzenie – oparty na faktach film ukazujący, jak podczas I wojny światowej doszło do rozejmu na czas świąt Bożego Narodzenia, żołnierze sami spontanicznie zaczęli śpiewać kolędy i przestali do siebie strzelać (bez żadnego rozkazu z góry);
The store will not work correctly in the case when cookies are disabled. Cenna pomoc dla duszpasterzy i katechetów. Forma e-booka sprawia, że będą one dostępne w każdej chwili i z łatwością będzie można wykorzystywać je w czasie katechezy.
br. Piotr Kwiatek OFMCap. Brat Piotr Kwiatek OFMCap - kapłan i zakonnik Krakowskiej Prowincji Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów, doktor psychologii. Ukończył trzyletni prou0002gram terapii Gestalt w Filadelfii (USA). Ponadto odbył szkolenie w Instytucie Alberta Ellisa z Racjonalno-Emotywnej Terapii Behawioralnej (REBT) w Nowym Jorku.
Katechezy dla dzieci Informacje wstępne dla Katechetów Uprzejmie proszę o współpracę. Dzięki Waszej pomocy misje, które nas czekają, mogą być o wiele bardziej owocne. Gdy rekolekcje sprowadzone będą tylko do kilku dni nabożeństw w kościele a katecheta na równi z dziećmi będzie ciekawy co usłyszy od rekolekcjonisty, zredukuje się możliwość ich głębszego przeżycia. Bardzo ważne jest wcześniejsze przygotowanie i późniejsze pogłębienie. Chcę zatem podzielić się z Wami moimi zamiarami. * niedziela – Chcę zaprzyjaźnić się z dziećmi, wprowadzić w rozpoczynające się rekolekcje. Boże Miłosierdzie, Obraz, Siostra Faustyna. * poniedziałek – Po Gorzkich Żalach poprowadzę nabożeństwo pokutne, wielkie kartony oklejone szarym papierem z wypisanymi grzechami zasłonią wniesiony wcześniej uroczyście krzyż, wspólny rachunek sumienia i wspólne rozbieranie muru. * wtorek – Nabożeństwo Eucharystyczne. Będziemy w nim dziękować za wielką miłość Boga objawiającą się w stworzeniu. W trakcie modlitwy dziękczynnej komponować będziemy stół z Bożymi darami: światło (świeca), woda, gwiazdy (duży, kartonowy model), ziemia, rośliny, zwierzęta i człowiek. * środa – Świętować będziemy na Eucharystii Zwiastowanie Pańskie. Będzie to okazja do ukazania Bożego Miłosierdzia, którego główne źródło bije w Eucharystii. Będę mówił także o poddaniu się woli Bożej a wszyscy zobaczą przygotowaną przez dzieci scenkę sądzonych przez Rzymian chrześcijan “przyłapanych” na wyznawaniu wiary. * czwartek – Spotkam się z maluchami, będę wyjaśniał im najważniejsze prawdy wiary posługując się modelem ręki z kolorowymi palcami, dzieci w domu będą rysować w swoich zeszytach podobną rękę. * piątek – Dzieci wraz z rodzicami uczestniczą w Drodze Krzyżowej. * sobota – Podsumowanie rekolekcji, może świadectwa (?) dzieci i młodzieży. Widzicie sami, że niemożliwe będzie przygotowanie tego wszystkiego przeze mnie. Potrzebna mi bardzo wasza pomoc w organizacji tych rekolekcyjnych spotkań i wcześniejszym przygotowaniu dzieci, które brać będą najaktywniejszy udział. Istotną sprawą jest przeprowadzenie katechez. Przygotowałem zarysy konspektów, ale liczę na waszą inwencję i twórczość. Katechezy związane są z poszczególnymi dniami rekolekcyjnymi. Zaangażowanie dzieci możemy uzyskać przez zaproszenie ich do konkursów. Proponuję: * Dzieci młodsze – Konkurs plastyczny i wystawa “Przypowieść o miłosiernym Ojcu” – proponuję formę komiksu – kartka z bloku (A3) podzielona na cztery części (syn odchodzi – używa życia – cierpi biedę – wraca) – można to powiązać z katechezą o tej właśnie przypowieści * Dzieci starsze (mniej chętne do malowania) – konkurs literacki – “Przypowieść o miłosiernym Ojcu współcześnie” – historia przerobiona na współczesne realia (klasy VII – VIII) Do najlepszych prac chciałbym nawiązać w naukach rekolekcyjnych. Gdyby były nagrody – można je wręczyć na zakończenie misji. Katecheza: Boże Dzieło stworzenia cel dydaktyczny: Ukazanie Boga jako miłosiernego, pełnego dobroci, Stwórcy; świat stworzony przez Boga jest dobry cel wychowawczy: Kształtowanie postawy wdzięczności Przygotowanie katechezy: * na poprzednich katechezach zapowiedzieć temat * poprosić dzieci o przyniesienie potrzebnych materiałów: kartki z bloku; niepotrzebnych, kolorowych gazet, widokówek, zdjęć; mazaków, kredek, nożyczek, kleju (!) itp. * Przemyśleć sposób zawieszenia – prezentacji pracy (patrz niżej) Tok katechezy: 1. Wprowadzenie w temat: Popatrzymy dzisiaj na świat, spróbujemy zobaczyć jego piękno, odkryć Stwórcę i wyrazić Mu naszą wdzięczność. 2. Zaproszenie dzieci do wykonania kolażu: Każde z was wykona pracę plastyczną – na kartce z bloku przyklejamy, w ładnie skomponowanym układzie, wycięte bądź wydarte piękne krajobrazy, piękne rośliny i zwierzęta, piękni ludzie, szukamy piękna i dobra, które nas otacza; możemy dowolnie komponować, zestawiać naklejać jedne elementy na drugie, opatrywać je pisanym komentarzem, własnoręcznie tworzoną grafiką: możemy w ramach małych zespołów (2-4 osoby) pożyczać sobie potrzebne materiały; mamy na tę pracę 20 minut. 3. Dzieci po skończeniu pracy przynoszą pracę do katechety i wspólnie zawieszają na tablicy i jej okolicach (dobrym sposobem może być wykorzystanie szarej, papierowej taśmy do zaklejania kartonów); porządkują swoje miejsce pracy. 4. Krótki komentarz katechety do wykonanych prac: Tyle jest piękna wokół nas, nie zawsze to dostrzegamy, nie zawsze też pamiętamy o Stwórcy, zobaczmy co mówi Biblia o stworzeniu świata. 5. Odczytanie fragmentu Rdz 1,1-31. Warianty: a/ czyta dwoje dzieci z podziałem na role (narrator i Bóg), b/ czyta sześcioro dzieci z podziałem na kolejne dni stworzenia c/ czyta katecheta d/ magnetofon. 6. Komentarz katechety: Zwróćmy uwagę na stale powtarzające się słowa Boga, który ocenia stwarzany przez siebie świat jako “dobry”; poczujmy, że otrzymaliśmy tym samym od Boga wielki, piękny prezent; wyraźmy mu naszą wdzięczność. 7. Modlitwa dziękczynna. Warianty: a/ krótka modlitwa spontaniczna katechety b/ spontaniczne modlitwy dzieci c/ intencje dziękczynne podawane przez dzieci bądź katechetę ze śpiewem refrenu piosenki – “Dzięki, o Panie, składamy dzięki”. 8. Zapisanie tematu w zeszytach: “Dziękujemy Bogu za piękno stworzenia” i pracy domowej: “Wkleję do zeszytu fragment ładnego widoku i wpiszę ułożoną przez siebie, krótką modlitwę dziękczynną. 9. zachowujemy prace do katechezy: Niszczymy piękno stworzone przez Boga warianty katechezy a/ podzielić katechezę na dwie jednostki lekcyjne – zwłaszcza w młodszych klasach, które wymagać będą więcej czasu na wykonanie pracy b/ wykonać pracę w domu, przynieść na katechezę gotowe kolaże c/ zawsze – dostosować do wymagań wieku. prośba rekolekcjonisty uprzejmie proszę katechetów o przekazanie mi w niedzielę 22 marca najpiękniejszych prac (lub najbardziej interesujących) – po jednej (wyjątkowo dwie) z klasy Katecheza: Niszczymy piękno stworzone przez Boga cel dydaktyczny: grzech jest niszczeniem Bożych planów cel wychowawczy: kształtowanie odpowiedzialności za własne życie Przygotowanie katechezy: * zachowane prace z katechezy: Boże dzieło stworzenia * wywiad przeprowadzony przez dzieci wśród ludzi (rodzina, znajomi, sonda uliczna): Czym jest grzech? (poszukiwanie stereotypów grzechu – funkcjonujących w świadomości społecznej skrótowych, uproszczonych i zabarwionych wartościująco wyobrażeń dotyczących grzechu) Tok katechezy: 1. Wprowadzenie w temat: Na ostatniej katechezie mówiliśmy o pięknie stworzenia i wyrażaliśmy naszą wdzięczność Stwórcy. Jednak bylibyśmy ślepi, gdybyśmy nie zauważali wśród nas grzechu, zła i brzydoty. Spróbujemy dziś odpowiedzieć na pytanie: Skąd bierze się to zło, czym jest grzech. Odpowiedzi winny doprowadzić nas do większej odpowiedzialności za własne życie. 2. Rozmowa z dziećmi. Dzielenie się owocami wywiadów przeprowadzonych przez dzieci. Próba systematyzacji (tabela na tablicy) wypowiedzi w trzech kategoriach a/ błędne b/ prawidłowe, mocno akcentujące wymiar prawny (przekroczenie przepisu) b/ prawidłowe, akcentujące wymiar osobowy (niszczenie relacji przyjaźni między Bogiem a człowiekiem. 3. Wyjaśnienie błędnych koncepcji grzechu. W prawidłowych koncepcjach mocne zaakcentowanie elementu niszczenia w grzechu. Tu posłużyć się pracami z poprzedniej katechezy. Demonstrując poszczególne prace mówić jak grzech (dzieło człowieka) niszczy piękno (dzieło Boga), jak niszczy relacje międzyludzkie. Mówiąc to zaczynamy niszczyć prace, drzeć, podpalać (OSTROŻNIE!!!). [uwaga z 2005 roku: to niszczenie może jest i dobrym pomysłem, ale nie bierze pod uwagę przeżyć dziecka – niszczymy jego prace – czy dziecko potrafi to zrozumieć? – dla mnie ta część katechezy (a może cała katecheza?) wymaga zmiany.] 4. Tworzymy dramatycznie skomponowaną kupę śmieci. Zachęcamy dzieci by spróbowały naprawić rysunki, pozbierać je odtworzyć. Choć to nierealne niech dzieci spróbują – niech doświadczą absolutnej bezsiły. Dopiero wtedy mówimy o bezskuteczności ludzkich wysiłków samodzielnego poradzenia sobie z grzechem. Dlatego człowiek musi problem swojego grzechu rozwiązywać wobec Boga i z Bogiem. 5. Rachunek sumienia. Pytania winny być formułowane w taki sposób, by ukazywały grzech jako zniszczenie: Złe pytanie – Czy opuściłem nakazaną modlitwę? Dobre pytanie – Czy zaniedbałem moją rozmowę z Bogiem niszcząc swoją z nim przyjaźń? 6. Notatka w zeszycie: “Grzech niszczy dobro i piękno stworzone przez Boga. Niszczy nasze rodziny, przyjaźnie, miłości. Niszczy to, co dla nas najdroższe. Niszczy także nas samych. Grzech jest nieodpowiedzialnością i niedojrzałością.” 7. Posprzątać warianty katechezy a/ zrezygnować z rozmowy z dziećmi nad stereotypami grzechu, samemu przedstawić zwięźle trzy modelowe koncepcje a więcej czasu przeznaczyć na rachunek sumienia b/ zawsze – dostosować do wymagań wieku prośba rekolekcjonisty. Jeśli katecheci podjęliby trud pisemnego przygotowania rachunku sumienia w zaproponowanym schemacie (rozdzielając między siebie pracę – na różne poziomy wiekowe – i dzieląc się wynikami) prosiłbym wtedy, bym i ja mógł takie rachunki sumienia otrzymać. Katecheza: Życie i dzieło bł. Faustyny Kowalskiej cel dydaktyczny: Poznanie najważniejszych faktów z życia bł. Faustyny Kowalskiej, istotnego przesłania jej objawień cel wychowawczy: kształtowanie postawy zawierzenia Bożemu Miłosierdziu przez odmawianie Koronki do Miłosierdzia Bożego. Przygotowanie katechezy: * obrazki Jezusa Miłosiernego z wydrukowaną Koronką * możliwie duży obraz Jezusa Miłosiernego * obraz (obrazek), zdjęcie bł. Faustyny Tok katechezy: 1. Rozdanie obrazków. Czas na przyjrzenie się. 2. Już niedługo ten obraz nawiedzi naszą parafię. Będzie to wielkie święto i jednocześnie wielkie rekolekcje – misje. Poznamy dzisiaj historię tego obrazu, historię bł. Faustyny. Poznamy też modlitwę, która bardzo mocno związana jest z tym właśnie wizerunkiem. Nazywamy ją Koronką do Miłosierdzia Bożego. 3. Życie bł. Faustyny. Skoncentrować się na jej zwyczajności, prostocie a jednocześnie wielkim wybraństwie. Została powołana do przypomnienia światu o wielkiej prawdzie Bożego Miłosierdzia. Znakiem Bożego Miłosierdzia ma stać się obraz namalowany według wskazówek bł. Faustyny i przekazana przez nią modlitwa. Mówiąc to wszystko należy czytać fragmenty Dzienniczka (w znalezieniu potrzebnych fragmentów pomoże indeks rzeczowy – F. Kowalska, Dzienniczek, Kraków 1983 – mam nadzieję, że w innych wydaniach numeracja będzie zachowana, ale któż to wie?). * Objawienia: nr 9, 47 (Płock!!!), 158 * Obraz: nr 326-327 * Koronka: nr 475-4761 4. Wyjaśnienie sposobu modlitwy 5. Odmówienie Koronki 6. Zapis w zeszycie: słowa Jezusa odnoszące się do Obrazu (nr 327) Księga Rodzaju Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami. Wtedy Bóg rzekł: Niechaj się stanie światłość! I stała się światłość. Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności i nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień pierwszy. A potem Bóg rzekł: Niechaj powstanie sklepienie w środku wód i niechaj ono oddzieli jedne wody od drugich! Uczyniwszy to sklepienie, Bóg oddzielił wody pod sklepieniem od wód ponad sklepieniem; a gdy tak się stało, Bóg nazwał to sklepienie niebem. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień drugi. A potem Bóg rzekł: Niechaj zbiorą się wody spod nieba w jedno miejsce i niech się ukaże powierzchnia sucha! A gdy tak się stało, Bóg nazwał tę suchą powierzchnię ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. Bóg widząc, że były dobre, rzekł: Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których są nasiona. I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: trawę dającą nasienie według swego gatunku i drzewa rodzące owoce, w których było nasienie według ich gatunków. A Bóg widział, że były dobre. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień trzeci. A potem Bóg rzekł: Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata; aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią. I stało się tak. Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział Bóg, że były dobre. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień czwarty. Potem Bóg rzekł: Niechaj się zaroją wody od roju istot żywych, a ptactwo niechaj lata nad ziemią, pod sklepieniem nieba! Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe, którymi zaroiły się wody, oraz wszelkie ptactwo skrzydlate różnego rodzaju. Bóg widząc, że były dobre, pobłogosławił je tymi słowami: Bądźcie płodne i mnóżcie się, abyście zapełniały wody morskie, a ptactwo niechaj się rozmnaża na ziemi. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień piąty. Potem Bóg rzekł: Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów! I stało się tak. Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i wszelkich zwierząt pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były dobre. A wreszcie rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka a Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi! Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi. I rzekł Bóg: Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona. I stało się tak. A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień szósty.
Wsparcie, towarzyszenie i wspólna droga. Katecheza Dobrego Pasterza tym się różni od znanych nam lekcji religii, że nie jest nietypowym wykładem, lekcją czy innym sposobem na wtłoczenie wiedzy do głów opornych uczniów. To raczej piękna wspólna droga katechety i grupy dzieci. Bardzo ważne, aby prowadzący przeżywał zajęcia
Autor: Czytelnik Portalu Pedagogika SpecjalnaOpublikowano: 6 lutego 2020 roku. Temat katechezy: Zwyczaje Bożego Narodzenia – Choinka Grupa: uczniowie z autyzmem z niepełnosprawnością umiarkowaną i znaczną, kl. IV-VIII Data: r. Cel ogólny: Przybliżenie zwyczajów Bożego Narodzenia Cele operacyjne – uczeń: rozpoznaje na zdjęciu/obrazku choinkęspośród różnych obrazków wskazuje te, na których jest choinkapotrafi dopasować właściwe elementy do choinki: szpic, bombka, lampki Pomoce dydaktyczne: plansze z Modlitwą do Anioła Stróża wraz z etykietami do dopasowywaniazdjęcie/obrazek choinkiksiążeczka Boże Narodzenie z naklejkami (strona z choinką)małe obrazki z choinkami oraz z innymi obrazkamikolorowanka z choinkąkredki3 zielone trójkąty (3 wielkości)nożyczkiklejplansze z napisem choinkapisaki do tablicykarta pracy z obrazkiem choinki i elementami do wycięcia: szpic, bombka, lampkiodtwarzacz cdpłyta z piosenką Choinko piękna jak las Metody: podającaaktywizująca: elementy arteterapii, Metody Domanaeksponującapraktyczna PLAN KATECHEZY 1. Przywitanie uczniów 2. Modlitwa wychowankowie otrzymują planszę z Modlitwą do Anioła Stróża, dopasowują etykiety do tekstu na planszy po kolei 3. Zainteresowanie uczniów prezentacja dużego obrazka z choinką – choinkę ubieramy na Święta Bożego Narodzeniadopasowywanie elementów choinki w książeczce Boże Narodzenie 4. Opracowanie tematu różnymi metodami dopasowywanie małych obrazków z choinką do dużego obrazkapraca plastyczna – kolorowanie choinkiwycinanie 3 trójkątów, które po złożeniu od największego do najmniejszego utworzą choinkę, przyklejanie choinki do zeszytułączenie kropek na planszy – napis choinkawycinanie elementów choinki – szpic, bombka i lampki, przyklejanie ich na choince i wklejanie obrazka do zeszytu 5. Utrwalanie materiału religijne memo Ozdoby choinkowesłuchanie piosenki Choinko piękna jak las 6. Modlitwa – znak krzyża Konspekt katechezy Zwyczaje Bożego Narodzenia opracowała: Katarzyna Krysik – Czytelniczka Portalu Bookmark the permalink. Zbliżające się szkolenia online w naszej akredytowanej placówce doskonalenia nauczycieli: Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Rozumiem Dowiedz się więcej
Boże Narodzenie to tuż po Wielkanocy najważniejszy okres w ciągu roku dla chrześcijan. Początków wprowadzonego dla uczczenia narodzin Mesjasza święta, które przypada na 25 grudnia, należy szukać w IV wieku. Według źródeł historycznych, pierwsze wzmianki najprawdopodobniej pochodzą z ok. 200 roku.
JAK ROZUMIEĆ GŁÓWNE PRAWDY WIARY? WSPOMAGAJĄCA I ALTERNATYWNA KOMUNIKACJA (AAC) SZANSĄ DLA ROZWOJU KATECHEZY DZIECI ZE SPEKTRUM ZABURZEŃ AUTYSTYCZNYCH (ASD) ZNAK KRZYŻA – WSTYD, WYZWANIE CZY WYZNANIE? PRZYPOWIEŚĆ O TALENTACH- DZIĘKUJEMY PANU BOGU ZA NASZE ZDOLNOŚCI KOŚCIÓŁ – DOM BOGA „SPOTKANIE ZE ŚWIĘTYMI” GRA WIELKOPOSTNA NIEDZIELA PALMOWA WIELKOPOSTNE GRY DYDAKTYCZNE ZESTAWIENIE FRAGMENTÓW FILMÓW DO WYKORZYSTANIA NA KATECHEZIE BOŻE NARODZENIE I TRADYCJA POLSKA KALENDARZ ADWENTOWY Chociaż zostało jeszcze trochę czasu do Adwentu, to już teraz proponuję wykonanie Kalendarza Adwentowego. Czytaj…
Katecheza 28 kwietnia 2020 r. Katecheza 30 kwietnia 2020 r. Maj. Katecheza 5 maja 2020 r. Katecheza 13 maja 2020 r. Katecheza 19 maja 2020 r. – Św. Jan Paweł II; Katecheza dla klas III i VII – 19 maja 2020 r. Katecheza 21 maja 2020 r. Katecheza 26 maja 2020 r. Czerwiec. Katecheza 2 czerwca 2020 r. Katecheza 6 czerwca 2020 r. Katecheza na
NIE TYLKO DLA GŁUCHYCH Ks. Krzysztof Młynarczyk JASEŁKA BOŻONARODZENIOWE DLA DZIECIO SZCZEGÓLNYCH POTRZEBACH EDUKACYJNYCH Cel: na podstawie biblijnego przesłania Dobrej Nowiny o Bożym Narodzeniu, doprowadzić do integracji dzieci o szczególnych potrzebach edukacyjnych z rówieśnikami ze wspólnoty szkolnej i - jeśli to możliwe - pozaszkolnej. Ponadto, urzeczywistnienie przez pantomimę Bożego przesłania Świąt w życiu codziennym. Treść: przekazanie treści na podstawie opisu Bożego Narodzenia z Ewangelii oraz na podstawie wiersza ks. Jan Twardowskiego: Dlaczego? DLACZEGO JEST ŚWIĘTOBOŻEGO NARODZENIA? Scena Przygotowane podium podzielone na trzy zasadnicze części: stronę prawą i stronę lewą oraz środek sceny pozostawiony dla występujących osób. W zależności od warunków, z jednej strony zostaje ustawiona szopka betlejemska z przygotowanym miejscem dla Świętej Rodziny, pasterzy, aniołów. Druga, przeciwna strona, to miejsce na zmieniające się trzy kolejne dekoracje. Najlepiej nadają się do tego duże tablice obrotowe. Obraz pierwszy to obraz polany górskiej z chatami; drugi obraz to ściana pokoju z dużą kartką z kalendarza, na której umieszczona jest data najbliższej niedzieli. Trzecim obrazem jest charakterystyczny fragment budynku lub wnętrza szkoły. Całość zwieńczona błękitem nieba z panoramą Betlejem w dali. Między występującymi a widownią - kurtyna. Jeżeli warunki pozwalają, rzeczą wskazaną jest użyć iluminacji świetlnej. Osoby występujące Spośród dzieci najlepiej wybrać te, które nigdy nie występowały przed widownią szkolną, które potrzebują więcej opieki i zaangażowania opiekunów niż pozostałe. Całość jasełek oparta jest o pantomimę, a radość występujących dzieci jest najlepszą nagrodą. Poszczególne postaci to: św. Józef, Maryja z Bożym Dzieciątkiem, Archanioł, aniołowie (dzieci młodsze), właściciele domów, nauczyciel, dzieci ze "szkolnego korytarza (przerwy)", narrator - wychowawca klasy. Rekwizyty a) stroje Dla potrzeb przedstawienia konieczne będą odpowiednie stroje z czasów biblijnych dla św. Józefa, Matki Bożej, pasterzy, właścicieli domów. Aniołowie ubrani w białe alby, Archanioł powinien wyróżniać się spośród innych aniołów - strojem. Pozostałe osoby: dzieci, nauczyciel i narrator występują w strojach współczesnych. b) przedmioty Dla św. Józefa duża laska pasterska, dla Maryi duża lalka, dla pasterzy dary dla Św. Rodziny: dzbanek na mleko, ser, chleb, kożuszek, itp. Dla Archanioła duża, bogato zdobiona gwiazda betlejemska, dla każdego z aniołów - roratni lampion. Dla właścicieli domów dużej wielkości drzwi namalowane na kartonie. Dzieci szkolne występują z tornistrami, nauczyciel z dziennikiem. Dla wszystkich widzów można przygotować folder A4 z treścią jasełek; na jednej stronie z tekstem wiersza ks. Jana Twardowskiego oraz piosenki Arki Noego: "Przebaczone winy", na drugiej - ze stosowną grafiką ilustrującą treść jasełek. Muzyka Kolędy: "Nie było miejsca dla Ciebie...", "Gdy się Chrystus rodzi..." i inne, które można wykorzystać przed lub po wystawieniu jasełek. Ponadto fragmenty muzyki bardzo głośnej, w miarę agresywnej i jako przeciwwaga - fragmenty muzyki spokojnej. Piosenka zespołu Arka Noego pt. "Przebaczone winy, darowane długi". PRZEBIEG JASEŁEK 1. Kurtyna zasłonięta. Na scenę wychodzą właściciele betlejemskich domów, trzymając przed sobą makiety namalowanych drzwi. Ustawiają się w różnych miejscach sceny tak, aby ostatni stał przy pustym żłóbku betlejemskim. W tym samym czasie miejsce przy dekoracji z widokiem gór zajmują pasterze wraz ze swoimi rekwizytami (śpią). Odsuwa się kurtyna, na scenę wchodzi św. Józef z Maryją, puka do pierwszych drzwi, właściciel przegania przybyszów, odwraca się wraz z makietą drzwi plecami do pukających i widowni, siada na podłodze. W tle rozbrzmiewa kolęda: "Nie było miejsca dla Ciebie...". Sytuacja powtarza się, pukanie staje się dramatyczniejsze i coraz bardziej głośniejsza staje się kolęda. Św. Józef z Maryją dochodzą do szopki betlejemskiej, Józef wskazuje żałosnym gestem miejsce w stajence. Następuje zasłonięcie sceny; jednocześnie na zasłanianej scenie natęża się światło i słychać kolędę: "Bóg się rodzi". Po chwili, dłuższa cisza. Na scenę wychodzi wychowawca, w razie potrzeby obok niego staje uczeń z pytaniami umieszczonymi na etykietach. Wychowawca zadaje te pytania w myśl wiersza ks. Jana Twardowskiego: DLACZEGO? JEST ŚWIĘTO BOŻEGO NARODZENIA? DLACZEGO? WPATRUJEMY SIĘ W GWIAZDĘ NA NIEBIE? Dziecko pokazuje etykietę z napisem: DLATEGO!!! 2. a) Następuje odsłonięcie sceny. Stopniowo natęża się oświetlenie, w tle rozlega się spokojna muzyka. Na scenie pojawia się Archanioł z gwiazdą betlejemską, obok niego mali aniołowie z adwentowymi lampionami, chodzą powoli po całej scenie, zbliżają się do śpiących pasterzy, gwiazda pochyla się nad nimi. Pasterze budzą się, przecierają oczy, powstają, biorą swoje rekwizyty i idą za gwiazdą, która prowadzi ich do szopki. Aniołowie ustawiają się w linii prostej, jako tło, między szopką a dekoracją gór. W szopce: Święta Rodzina, Maryja pieści Dzieciątko, Józef pokazuje radosnym gestem Matkę i Boże Dziecię. Pasterze składają swoje dary. Zabierają z tylnej części szopki - wcześniej przygotowane - lampiony roratnie, zapalają i odchodzą do tyłu. Zasłonięcie kurtyny. b) Kolejne odsłonięcie. W miejscu dekoracji z elementem gór pojawia się scena z fragmentem ściany pokoju i dużą kartką kalendarza. W rytmie głośnej muzyki, na środek sceny wbiegają tańczące dzieci, nie pamiętają, że jest niedziela, nie zwracają uwagi na kartkę z kalendarza. Po chwili milknie głośna muzyka, stopniowo rozbrzmiewa spokojny utwór muzyczny, w tym samym czasie tańczące dzieci zatrzymują się w miejscu. Na scenę wchodzą małe aniołki z lampionikami w rękach, przechodzą między stojącymi dziećmi, budząc w nich wielkie zdziwienie, po chwili pojawia się Archanioł z gwiazdą, powtarza przejście małych aniołów, wskazuje gwiazdą betlejemską kartkę z kalendarza, małe aniołki zajmują miejsce, tak jak poprzednio, z tyłu sceny - między kalendarzową kartką a szopką. Dzieci podchodzą do Świętej Rodziny, oddają pokłon, przepraszają Boże Dziecię, zabierają roratnie lampiony, zapalają je i ustawiają się obok pasterzy. Zasłonięcie kurtyny. c) Następne odsłonięcie. Zmienną część dekoracji stanowi teraz namalowany, charakterystyczny fragment korytarza szkolnego lub szkoły. Występujący uczniowie poruszają się po scenie tak jak poprzednio. Przy cichej muzyce pojawiają się grzeczni uczniowie, cieszą się, spokojnie spędzają przerwę międzylekcyjną, oglądają książki. Nagle podbiega do nich "szkolny rozrabiaka" (w tle głośna muzyka), wydziera książkę, odrzuca tornistry, znęca się nad grzecznymi dziećmi. Jest bardzo agresywny. Dzieci boją się, płaczą. Muzyka cichnie, wchodzą aniołowie, za nimi gwiazda betlejemska niesiona przez Archanioła przechodzi między aktorami scenki. Wszyscy wpatrzeni w gwiazdę dochodzą do Świętej Rodziny, oddają pokłon, "szkolny rozrabiaka" przeprasza pokrzywdzone dzieci, zabierają roratnie lampioniki, zapalają je i zajmują miejsce obok poprzednich uczestników jasełek z tyłu sceny. Zasłonięcie kurtyny. d) Scena z korytarza szkolnego. Na korytarzu szkolnym stoją uczniowie. Jest przerwa. Przechodzi nauczyciel, dzieci nie pozdrawiają go, wyśmiewają się z niego, dokuczają i lekceważą. Wszystko dzieje się przy głośnej muzyce. Powtórzenie sceny z aniołkami i gwiazdą betlejemską. Przy Świętej Rodzinie dzieci przepraszają nauczyciela. Zabierają lampioniki i stają obok wcześniej występujących uczniów. e) Kolejna scena może odzwierciedlać aktualne problemy wychowawcze, pojawiających się w ostatnim czasie na terenie szkoły. Dobrze, jeśli jest skonsultowana z wychowawcami klas. Przebieg scenki analogiczny do poprzednich. FINAŁ Święta Rodzina zajmuje miejsce na środku sceny. Z obu jej stron stają aniołowie, najbliżej staje Archanioł z gwiazdą betlejemską, dalej miejsce zajmują wszyscy uczestnicy jasełek. Na scenę wychodzi wychowawca z uczniem. Uczeń pokazuje etykiety, wychowawca wskazuje ich treść i głośno odczytuje: BOŻE NARODZENIE JEST DLATEGO,ŻEBY SIĘ UCZYĆ MIŁOŚCI,ŻEBY PODAWAĆ SOBIE RĘCE,ŻEBY UŚMIECHAĆ SIĘ DO SIEBIE,ŻEBY SOBIE PRZEBACZAĆ. Na tle spokojnej muzyki, wychowawca mówi do wszystkich uczestników: BOŻE NARODZENIE JEST DLATEGO,ABY PROMYK BOŻEJ MIŁOŚCIZAGLĄDNĄŁ DO NASZEGO SERCA. W tym momencie słychać piosenkę Arki Noego "Przebaczone winy", gaśnie większa część świateł, jest półmrok, uczestnicy schodzą ze sceny z zapalonymi lampionikami w widownię tak, aby światło lampioników rozchodziło się od Świętej Rodziny, wszyscy uczestnicy podają sobie ręce. Jeśli warunki na to pozwalają, jasełka mogą zakończyć się łamaniem opłatka. Ks. Krzysztof Młynarczyk - katecheta dzieci i młodzieży niesłyszącej w Poznaniu. Przewodniczący Sekcji Katechetycznej przy Ogólnopolskim Duszpasterstwie Niesłyszących w Katowicach. opr. ab/ab
Bolesne • Tajemnice różańca • pliki użytkownika KATECHEZA_DLA_DZIECI przechowywane w serwisie Chomikuj.pl Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.
Każdego roku rozmawiamy z dziećmi na temat świąt Bożego Narodzenia: co nam przypominają, jak należy świętować, poznajemy historię Bożego Narodzenia. Każdego roku staram się dostosować metody do wieku dzieci, zainteresowań i różnych możliwości. Teraz powoli poznajemy literki, więc widać to po zadaniach do wykonania.
Boże Narodzenie - Bóg posyła ukochanego Syna. 58. Z Mędrcami zaufać znakom. 59. Katecheza dla klasy 7, temat nr 50 Zapraszam do wykorzystania https://view
Jesteś tutaj: Strona główna / Multimedia / Audio / Katecheza: Przygotowanie do Świąt Bożego Narodzenia
Te chrześcijańskie kolorowanki do drukuu do kolorowania zapewniają wspaniały projekt rzemieślniczy dla dzieci, które można ukończyć w deszczowy dzień lub niedzielę. Są też wspaniałe obrazy do kolorowania na Wielkanoc i Boże Narodzenie! Kolorowanki Biblijne. Możesz wydrukować jedną z biblijnych kolorowane online do kolorowania.
Archidiecezja Krakowska zastrzega wszelkie prawa do serwisu. Użytkownicy mogą pobierać i drukować zdjęcia znajdujące się w serwisie do użytku osobistego i ewangelizacji. Publikacja, lub rozpowszechnianie zdjęć niniejszego serwisu lub jej sprzedaż, bez uprzedniej, zgody Archidiecezji Krakowskiej są zabronione i stanowią naruszenie ustawy o prawie autorskim. Zapraszamy do kontaktu poprzez email: biuroprasowe@ Projekt i wykonanie:
Witajcie moi kochani uczniowie!Pamiętajcie o pracy domowej - obejrzyjcie to:https://www.youtube.com/watch?v=EMUasvJs-EcPamiętajcie też żeby się modlić z rodz
Adwent zapowiada się nadzwyczaj „ciekawie”. Tutaj słowo „ciekawie” nie na darmo jest w cudzysłowie. Wyobraźcie sobie, że mówię to z przekąsem w głosie. Jak zazwyczaj wygląda każdy, normalny Adwent dla katechety? Przygotowanie jasełek w szkołach, uczestnictwo w roratach z dziećmi, przygotowanie okolicznościowej gazetki w szkole, ćwiczenie kolęd z uczniami. Każdy z nas to zna z własnego doświadczenia. Zazwyczaj jest to czas bardzo intensywnej i wymagającej pracy. I to takiej, która niekoniecznie odbywa się w szkole czy w salach parafialnych (kto nie robił ozdób świątecznych do szkoły w swoim domu?). Wszystko wskazuje na to, że tegoroczny Adwent i święta będą przeżywane inaczej niż do tej pory. Przyczyna nazywa się COVID-19. Pozwólcie, że o samym wirusie nie będę się rozpisywał, bo i tak ciągle o nim wszędzie słyszymy. Sami pewnie też doświadczyliśmy jego działania – czy to na sobie, czy na uczniach lub naszych bliskich. Mówimy, że Adwent jest czasem radosnego oczekiwania na przyjście Chrystusa. Po pierwsze, przygotowujemy się do dobrego przeżycia świąt Bożego Narodzenia, a po drugie, ten czas ma nam pomóc w przygotowaniu się na ostateczne przyjście Chrystusa. I jedno, i drugie jest dla nas, chrześcijan, sprawą niezwykłej wagi. Z własnego doświadczenia wiem, że Adwent to szczególnie trudny czas dla nas – katechetów. Dopóki pracowałem w szkole podstawowej, był to czas wszelkiego rodzaju prób do jasełek, uczenia kolęd czy porannego, bardzo wczesnego uczestnictwa z uczniami w roratach. Przyznam otwarcie – talentu do przygotowania jasełek nie miałem, nie mam i chyba mieć nie będę. Zazwyczaj polegało to na przygotowaniu przedstawienia czy koncertu kolęd we współpracy z innymi nauczycielami. I tutaj pierwsza rada: jeżeli nie wiesz, jak się zabrać do jasełek, to po prostu poproś o pomoc w pokoju nauczycielskim. Z pewnością znajdzie się kilka osób, które pomogą i zaangażują w to wydarzenie swoje klasy. To tyle, jeżeli chodzi o kwestie sceniczne. Pozwólcie, że przejdę do tych duchowych, bowiem jeśli chodzi o rzeczy okołoświąteczne, to doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, co się dzieje w społeczeństwie już od 3 listopada. Sklepy i ulice zaczynają wyglądać jak żywcem wyjęte ze słodkiego zdjęcia przedstawiającego św. Mikołaja (oczywiście tego reklamującego pewien napój gazowany), elfy, świecidełka, lampeczki itp. No i oczywiście w tle ciągle słychać piosenkę Last Christmas zespołu Wham! Może w tym roku będzie spokojniej. Nie mam nic przeciwko przystrojonym ulicom, bo one naprawdę mogą nas wprowadzić w bardziej radosny nastrój. To, co mnie zastanawia, to podejście ludzi do świąt Bożego Narodzenia. W czasie przedświątecznym w wielu miejscach możemy spotkać się z życzeniami Wesołych Świąt, na witrynach sklepowych możemy przeczytać o przedświątecznych promocjach, wyprzedażach. Co mnie w zeszłym roku zdziwiło, to tekst, który pojawiał się w wielu miejscach, czyli Merry X-mas. Chciałbym kiedyś na sklepowych witrynach przeczytać po prostu Wesołych Świąt Bożego Narodzenia. Gdzieś to Boże Narodzenie wypadło z naszego języka. Nawet w języku angielskim nie słyszymy już Christmas. No dobrze, może się nie znam lub jestem staroświecki, bo być może rzeczywiście to X bierze się z greckiego słowa Χρίστος (pol. Chrystus). W każdym razie zwróćmy uwagę na to, jak będziemy się do siebie zwracać w tym bardzo pięknym czasie. Jakich będziemy życzyć świąt? A właściwie, co będziemy świętować? Nie bójmy się tego, że ktoś nas zlekceważy czy wyśmieje. Zwracajmy się do siebie tak, aby przekazywać tę dobrą informację o tym, że Bóg się rodzi pośród ludzi. Może dla kogoś będzie to powód do zastanowienia się nad tym, co tak naprawdę świętuje? Przypuszczam, że niestety wielu ludzi traktuje święta Bożego Narodzenia jak zwykły czas na spotkanie z rodziną i przyjaciółmi, zapominając o najważniejszym spotkaniu – z Jezusem Chrystusem. Jeżeli sami nie zadbamy o osobiste zaangażowanie się w przeżywanie Adwentu, to święta Bożego Narodzenia przeżyjemy na bardzo płytkim poziomie. A przecież jako katecheci mamy również uczyć naszych uczniów tego, jak powinno się przeżywać głęboko święta Bożego Narodzenia. Chciałbym przedstawić dwie propozycje, które warto podjąć podczas Adwentu:Te dwie rzeczywistości są podstawowymi aspektami dobrego przygotowania do Bożego Narodzenia. Spróbujmy przyjrzeć się Mszy Św. i temu, co jest proponowane przez Kościół na czas Adwentu. Po pierwsze, warto zadbać o roraty. Wiem, że dla niektórych będzie to bardzo wymagające zadanie, aby wcześnie rano wstać, przygotować się do pracy, wyprawić swoje dzieci do szkoły. Jednak warto spróbować ten trud podjąć. Od kilku lat zastanawia mnie, co zrobić, aby roraty nie były tylko Mszą Św. dla dzieci. Mam wrażenie, że tak się niestety stało. Spora część wiernych odpuszcza sobie uczestnictwo w tej Mszy Św. ze względu na dzieci. Czy jest to jednak odpowiedni powód, aby nie przyjść? Nie jestem o tym przekonany. Jednak warto się zastanowić, czy czegoś nie zmienić w przeżywaniu i prowadzeniu rorat. Sposób prowadzenia zależy przede wszystkim od głównego celebransa. Przez cały ubiegłoroczny Adwent to mi przypadły w udziale poranne Msze Św. ku czci Najświętszej Maryi Panny. Postanowiłem, że zamiast jednej rozmowy z dziećmi w ramach kazania, trochę ją skrócę, aby móc zwrócić się do rodziców i pozostałych wiernych, uczestniczących w tej Eucharystii. Było to dla mnie nowe doświadczenie, które okazało się dobrym sposobem mówienia o Panu Bogu nie tylko dzieciom, ale i pozostałym ludziom. Później taki sposób przeniosłem na niedzielne Msze Św. z udziałem dzieci. W czasie Adwentu warto nie rezygnować z rorat. Nawet jeżeli w Twojej parafii jest to Msza Św., w której spory udział mają dzieci, to i tak uważam, że warto na nią chodzić. Trochę inne podejście możemy mieć do rorat w momencie, gdy musimy na nich być właśnie ze względu na dzieci, a praktycznie rzecz biorąc, z obowiązku. Czy spotkaliście się z sytuacją, w której, będąc katechetą, proboszcz parafii, na której terenie znajduje się Wasza szkoła, w której pracujecie, wymagał od Was codziennej obecności na roratach? Jeżeli jest to proboszcz kontaktowy, dobry dla ludzi, szanujący katechetów, to sądzę, że z takim człowiekiem będzie można spokojnie się porozumieć i być może podzielić zadania na czas Adwentu. Przypuszczam jednak, że tegoroczne przygotowanie do świąt Bożego Narodzenia nie będzie w ogóle przypominało tego, co do tej pory przeżywaliśmy. Mam wrażenie, że jako katecheci musimy się przygotować na to, że Adwent będzie skromniejszy. Niestety nie wiemy, co przyniesie przyszłość. Sami dobrze pewnie widzicie, że obecnie niczego nie da się przygotować na dłuższy czas. Przykład? Przygotowanie rodzin do Pierwszej Komunii Świętej. Do tej pory w mojej parafii było jedno spotkanie z rodzinami, czyli jedna katecheza dla rodziców. W październiku my, jako katecheci, mieliśmy udać się do poszczególnych rodzin, aby je jeszcze lepiej poznać. Niestety sytuacja związana z pandemią nie pozwoliła nam na takie spotkania. Nadal jednak szukamy jakiegoś sposobu katechezy dla rodziców i ich dzieci. Czas pokaże, co jeszcze będzie można zrobić. Pamiętajmy nie tylko o Mszy Św., lecz także o modlitwie. Zawsze i w każdej możliwej sytuacji starajmy się o nią zadbać. Sami dobrze wiemy, że modlitwa jest dla nas momentem bardzo konkretnego spotkania – budowania osobistej relacji z Bogiem. Katecheta, który nie jest człowiekiem modlitwy, nie będzie dobrym nauczycielem. Oczywiście nie chodzi mi o przygotowanie metodyczne do katechezy, bo można ją poprowadzić, przedstawiając konkretne informacje i tylko na tym się skoncentrować. Katecheza jest jednak momentem rozwijania wiary. Jeżeli mamy w młodych ludziach o nią zadbać, to tym bardziej jest potrzeba, abyśmy i my sami dbali o swoją wiarę z należytym szacunkiem i zaangażowaniem. Potraktujmy czas Adwentu jako możliwość przeżycia pięknych rekolekcji, przygotowanych przez Pana Boga dla każdego z nas. Pozwólcie, że w tym momencie powrócę do Wielkiego Postu 2020. Wiemy dobrze, jak ten czas przebiegł. W początkowym okresie rozszerzającej się pandemii mieliśmy do czynienia z sytuacjami, do których nikt z nas wcześniej nie był przygotowany. Zamknięte szkoły, lockdown państwa, zakaz wychodzenia z domów dla dzieci i młodzieży; choroba, która naprawdę stała się plagą dla nas, a w dodatku chwile, podczas których czuliśmy się bezradni i osamotnieni. To wszystko spotkało nas nie stopniowo, tylko spadło w jednym momencie, paraliżując dotychczasowe życie społeczne, państwowe i religijne. Poniekąd myślę, że czas owego Wielkiego Postu był dla mnie w rzeczywistości momentem bardzo głębokich rekolekcji w ciągu życia. Dla mnie, jako księdza, pokazał on, jak bardzo brakuje mi drugiego człowieka, a jako katechety – jak bardzo brakuje mi uczniów. Z drugiej strony był okazją do spojrzenia głębiej w siebie i swoją relację z Bogiem. Ten czas Wielkiego Postu potraktowałem jako możliwość dołączenia się do rekolekcji dawanych przez samego Najwyższego. Sądzę, że podobnie może być z tegorocznym Adwentem. Pisząc ten artykuł, nie zdaję sobie sprawy z tego, w jakiej sytuacji będę na początku grudnia. Wszystko to, co dzieje się obecnie w świecie i w naszym kraju, dzieje się w sposób bardzo nagły i niemożliwy do przewidzenia. Być może będzie tak, że, drogi katecheto, czytasz te słowa...
Ucieczka do Egiptu • BOZE NARODZENIE • pliki użytkownika KATECHEZA_DLA_DZIECI przechowywane w serwisie Chomikuj.pl • UCIECZKA DO EGIPTU.bmp, UCIECZKA do EGIPTU.JPG Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.
Boże Narodzenie to główna prawda chrześcijaństwa i punkt zwrotny w całej historii zbawienia. Katecheza powinna pomagać wychowankom w osobistym spotkaniu z Bogiem, który z miłości do człowieka staje się bezbronnym Dzieckiem. Bóg, który zaskakuje miłością W czasie katechez dotyczących Wcielenia Syna Bożego i Bożego Narodzenia pierwszym zadaniem katechetów jest wyjaśnianie wychowankom, że chrześcijaństwo to jedyna religia na świecie, która głosi zaskakującą i zdumiewającą prawdę o Bogu, który staje się człowiekiem. Święta Bożego Narodzenia przypominają nam o tym, że Bóg przyszedł do nas osobiście, w naszej ludzkiej, widzialnej naturze! Uczynił to, chociaż z góry wiedział, że zostanie przez ludzi potraktowany jak złoczyńca i będzie śmiertelnie skrzywdzony na krzyżu. Zapowiadał to swoim uczniom i przygotowywał ich na dni swojej udręki. W znanej kolędzie – Bóg się rodzi – śpiewamy o paradoksach Bożego Narodzenia. Przyjście Boga w ludzkiej naturze to wydarzenie bardziej niezwykłe niż zamarzający ogień, ciemniejąca światłość czy ograniczona nieskończoność. Po grzechu pierworodnym i po grzechach kolejnych pokoleń, które zamieniły naszą planetę po części w dolinę ciemności i padół łez, ludzie marzyli o tym, żeby być blisko Boga, żeby On nie zraził się do nas i żeby nie przestał nas kochać. Nikt jednak z ludzi, w najpiękniejszych choćby wyobrażeniach i nadziejach, nie marzył o tym, żeby to Bóg do nas przyszedł – osobiście, w naszej naturze – i żeby z miłości do nas pozwolił się przybić do krzyża po to, byśmy odtąd byli już zupełnie pewni, że kocha nas nieodwołalnie i dosłownie za wszelką cenę. Aż tak niezwykły znak miłości mógł wymyśleć jedynie Bóg! Nawet najwięksi mistycy nie wpadliby na pomysł, żeby prosić Boga o to, by z miłości do nas stał się jednym z nas! Narodzenie Boga w ludzkiej naturze całkowicie przekracza nasze wyobrażenia o tym, jak bardzo jesteśmy kochani przez Stwórcę. Nie jesteśmy w stanie wymyślić Boga, który staje się człowiekiem po to, żebyśmy dosłownie zobaczyli Jego miłość. Nikt z nas nie wymarzyłby Boga, który przychodzi do nas w ludzkiej postaci, chociaż z góry wie, że zostanie najbardziej drastycznie skrzywdzony w całej historii. Żadna inna religia nie głosi, że Bóg do tego stopnia kocha człowieka, iż oddaje za nas życie w naszej ludzkiej naturze! Tylko chrześcijaństwo głosi światu niesłychanie Dobrą Nowinę o tym, że los każdego z nas jest dla Boga ważniejszy niż Jego własny los! POLECAMY Ukrzyżowanie Dzieciątka Jezus Podstawowa trudność w zachwyceniu się Bogiem, który przychodzi do nas w ludzkiej naturze i rodzi się jako bezbronne Dziecko, śmiertelnie zagrożone przez Heroda, wynika z faktu, że katechizowani od dzieciństwa słyszą o Bożym Narodzeniu i że w konsekwencji wcielenie Boga staje się dla nich czymś oczywistym i zwyczajnym. „Oswojenie się” z Bożym Narodzeniem już od dzieciństwa ułatwia nam wiarę w przyjście do nas Syna Bożego w widzialnej postaci. Utrudnia nam jednak pogłębioną refleksję nad znaczeniem tego najbardziej niezwykłego i nieoczekiwanego znaku miłości Boga do człowieka. Zadaniem katechetów jest ukazywanie wychowankom tajemnicy Bożego Narodzenia w taki sposób, jakby dopiero teraz po raz pierwszy w życiu usłyszeli o tym, że Bóg rodzi się w betlejemskiej stajni jako bezbronne Dziecko! Pomocą w takim właśnie odkrywczym uświadamianiu sobie tego, co świętujemy w uroczystość Bożego Narodzenia, może być nawiązanie w czasie katechezy do wystawy, jaką w 1988 r. zorganizowano na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Była to wystawa, która ukazywała chrześcijaństwo widziane oczyma dzieci. Wśród prac małych artystów, które wzbudziły największe zainteresowanie, był rysunek zatytułowany Ukrzyżowanie Dzieciątka Jezus. Dziewięcioletni chłopczyk narysował nowonarodzonego Jezusa w żłóbku wyścielonym cierniami zamiast sianem, a na Boże Dziecię padało światło gwiazdy betlejemskiej, które miało kształt krzyża. Zwykle Boże Narodzenie kojarzy się katechizowanym z radością z przyjścia do nas Syna Bożego i pogodnym, rodzinnym klimatem tego święta. W rzeczywistości Wcielenie Jezusa Chrystusa to początek Jego drogi krzyżowej. To pierwsza stacja męki Pańskiej. Z miłości do człowieka Bóg stał się dzieckiem, dla którego nie było miejsca w gospodzie. Dzieckiem, które urodziło się w ubogiej stajence i które Herod chciał zabić. Jezus utożsamia się z losem dzieci Warto przypominać katechizowanym, że wcielony Syn Boży, który przyszedł na świat jako bezbronne dziecko, w swojej publicznej działalności właśnie dzieciom okazywał szczególną miłość. Jezus błogosławił dzieci, stawał w ich obronie, ukazywał ich czyste piękno, a demoralizatorów i tych, którzy wyrządzali dzieciom krzywdę, stanowczo upominał i przestrzegał. W kontekście szczególnej troski Jezusa o los dzieci warto się odwołać do książki Ziemia, planeta ludzi, w której jej autor – A. de Saint-Exupéry – w jednym z rozdziałów opowiada o swoim spotkaniu w pociągu z grupą polskich górników, którzy w 1937 r. utracili pracę i z rodzinami wracali z Francji do Polski. Byli skrajnie zmęczeni i smutni. Obserwując mężczyznę i kobietę, którzy przytuleni do siebie, spali na podłodze wagonu trzeciej klasy, Exupéry napisał: Ten mężczyzna i ta kobieta poznali się kiedyś, mężczyzna uśmiechał się na pewno do kobiety, na pewno przyniósł jej kwiaty po pracy. A kobieta pewna swego wdzięku, z upodobaniem podniecała może jego niepokój. Niepojęte, jak mogli stać się tymi bryłami gliny. Snując takie refleksje, Exupéry dostrzegł ich śpiące dziecko: Cóż to była za twarzyczka! Z tej pary narodził się ten jakby złocisty owoc. Z tych ciężkich łachmanów zrodziło się arcydzieło piękna i wdzięku. Pochyliłem się nad gładkim czołem, delikatnym zarysem ust i powiedziałem do siebie: oto muzyk, dziecięcy Mozart, piękna zapowiedź życia. Mali książęta z bajki nie mogli być inni: otoczony opieką i staraniem, kształcony, wychowany, kim mógłby zostać! Kiedy drogą skrzyżowań uzyskuje się nowy gatunek róży, wszyscy ogrodnicy są poruszeni. Izoluje się tę różę, pielęgnuje, otacza dbałością. Ale nie ma ogrodnika dla ludzi. Mały Mozart trafi pod walce maszyny. Największe swoje wzruszenie będzie czerpał z banalnej muzyczki w zaduchu tancbudy. W każdym z tych ludzi, w jakimś stopniu, został Mozart zamordowany. Tylko Duch, jeśli tchnie na glinę, może stworzyć Człowieka. Warto podzielić się w czasie katechez powyższymi refleksjami francuskiego lotnika, myśliciela i autora Małego Księcia. Warto uświadamiać dzieciom i młodzieży, że jeśli nie dbają o własny rozwój w miłości, wolności i radości dzieci Bożych, jeśli popadają w uzależnienia i grzechy, jeśli ulegają demoralizatorom, to sami coraz bardziej cierpią i jednocześnie zadają niewyobrażalny ból Dzieciątku Jezus, które utożsamia się z nimi i z ich losem. Zadaniem katechizujących jest mobilizowanie wychowanków do czujności, do stawiania sobie mądrych wymagań, do stanowczej pracy nad własnym charakterem i do świętości, żeby Dzieciątko Jezus nie było w nich ponownie krzyżowane. Boże Narodzenie: szczyt empatii W ostatnich dziesięcioleciach w psychologii i pedagogice bardzo modne stało się słowo empatia. Dojrzali wychowawcy wiedzą, że chodzi tu o niezwykle ważną w wychowaniu umiejętność, jaką jest zdolność szczególnie trafnego wczuwania się w niepowtarzalny świat drugiej osoby. Jedynie te osoby jesteśmy w stanie mądrze kochać i skutecznie wspierać w wychowaniu, które rozumiemy w ich wyjątkowości, w ich niepowtarzalnych sposobach myślenia, przeżywania, patrzenia na siebie, na innych ludzi i na otaczający świat. Empatia to swego rodzaju psychiczne „wejście” do wnętrza drugiego człowieka, to „wcielenie się” w jego subiektywny świat myśli, przeżyć, pragnień, lęków i nadziei. To zdolność popatrzenia na rzeczywistość z perspektywy tej drugiej osoby, z perspektywy jej specyficznej historii, jej osobowości, wrażliwości, sumienia, otrzymanego wychowania, życiowych sukcesów i zranień. To zdolność wczuwania się w to, co dla danej osoby oznacza Bóg i człowiek, życie i śmierć, radość i ból, przyjaźń i samotność, przeszłość i przyszłość. Mówiąc obrazowo, empatyczne wczuwanie się polega na tym, żeby dać się wprowadzić do świata przekonań, przeżyć i pragnień drugiego człowieka tak, jakby wprowadzał on nas do swojego mieszkania, by nam pokazać, jak ono jest zbudowane i umeblowane, jak wygląda ono od środka, jaki klimat i duch w nim panuje. Empatia polega na psychicznym „zamieszkaniu” w niepowtarzalnym świecie tej drugiej osoby po to, żeby zobaczyć, co myśli i jak się czuje ktoś, kto funkcjonuje w takim właśnie świecie, jakie krajobrazy i perspektywy tam dominują, jakie są tam źródła radości, a co niepokoi, czy może wręcz przeraża. Empatia oznacza wczuwanie, ale nie utożsamianie się z drugim człowiekiem, z jego przekonaniami, przeżyciami czy dążeniami. Trzeba o tym pamiętać szczególnie wtedy, gdy świat naszych wychowanków okazuje się z jakiegoś względu pogmatwany, niespokojny, pełen bólu, chaosu, poczucia bezradności czy beznadziei. Utożsamiając się w takiej sytuacji z drugim człowiekiem, moglibyśmy wprawdzie trafnie wczuwać się w jego subiektywną sytuację, ale nie moglibyśmy mu pomóc. Co więcej, utożsamianie się z rozmówcą groziłoby osobie słuchającej popadnięciem w te same stany czy trudności, które przeżywa nasz bliźni. Kto jest dojrzały w empatii, ten stara się wczuć, niemal „wcielić” w niepowtarzalny świat drugiego człowieka, wejść do jego psychicznego i duchowego „mieszkania”, wczuć w jego subiektywne przekonania i przeżycia, pozostając jednak sobą, czyli zachowując swoją osobowość, swoje sposoby myślenia i przeżywania, własną hierarchię wartości, własne normy moralne, a także świadomość bycia kimś innym niż rozmówca. W świetle powyższych zasad możemy stwierdzić, że mamy w historii ludzkości przykład doskonałej empatii, nieosiągalny dla nikogo z nas. Tym szczytem empatii jest Boże Narodzenie! Wcielony Bóg do tego stopnia wczuwa się w naszą ludzką sytuację, że dosłownie fizycznie, cieleśnie staje się jednym z nas i przeżywa oraz dźwiga w sobie nasz człowieczy los aż do końca – do skrajnie bolesnej formy umierania. Chrystus przyjął ludzkie ciało, ludzką psychikę, ludzką wrażliwość moralną, ludzkie więzi i ludzki los, aż do przeżycia śmierci doczesnej włącznie. Stał się we wszystkim podobny do nas, oprócz grzechu! Stając się człowiekiem, nie przestał być Bogiem. Naprawdę zamieszkawszy w naszym świecie i w naszej naturze, pozostał sobą – Stwórcą i Panem, Miłością i Mądrością, Drogą, Prawdą i Życiem. Wcielony Syn Boży wie, że nie potrzebujemy drugiej osoby na zasadzie lustra, w którym zobaczymy odbicie naszej subiektywności, lecz potrzebujemy przyjaciela, który nas rozumie i wspiera także wtedy, gdy my nie rozumiemy, czy nie umiemy wspierać samych siebie. Warto tłumaczyć katechizowanym, że Bóg nie musiał stawać się człowiekiem po to, żeby nas we wszystkim i do końca rozumieć, bo i bez tego od zawsze znał i zna nasze serca, myśli, przeżycia, lęki czy pragnienia. Mimo to stał się jednym z nas, gdyż w swojej niesłychanej miłości chciał nas upewnić, że nas nie tylko zawsze kocha, lecz także we wszystkim rozumie. On nie tylko wczuwa się w to, co niepowtarzalne w tobie i we mnie, lecz pragnie, byśmy nie mieli już żadnych wątpliwości co do tego, że rozumie nas również wtedy, gdy my nie rozumiemy siebie. Empatia jest warunkiem trafnego okazywania miłości. Dojrzale kochać to każdemu człowiekowi okazywać miłość w inny i niepowtarzalny sposób, czyli za pomocą innych słów, czynów i zachowań. Dzieje się tak właśnie dlatego, że każdy człowiek jest inny i że w związku z tym potrzebuje innych form wsparcia. Jedni się rozwijają i stają się najpiękniejszą wersją samych siebie wtedy, gdy okazujemy im zaufanie i gdy ich przytulamy. Inni potrzebują naszej stanowczości i słów upomnienia. Jeszcze inni potrzebują naszego dystansowania się i naszej stanowczej obrony, bo w swojej słabości chcą nas krzywdzić, albo żyć naszym kosztem. Dopóki nie wczuwamy się w subiektywny i niepowtarzalny świat drugiego człowieka, dopóki nie rozumiemy jego subiektywnych przekonań, przeżyć i pragnień, dopóty nie wiemy, o czym i w jaki sposób z nim powinniśmy rozmawiać oraz w jaki sposób powinniśmy się do niego odnosić, żeby nasza obecność rzeczywiście służyła jego dobru i rozwojowi. Ewangelia ukazuje Chrystusa, który każdego człowieka kocha dosłownie nad życie i który każdemu ze spotykanych ludzi okazuje miłość w sposób niepowtarzalny właśnie po to, żeby dostosować sposoby komunikowania tejże miłości do niepowtarzalnej sytuacji oraz do niepowtarzalnego zachowania danej osoby tu i teraz. Z tego względu Jezus jednych ludzi pocieszał, przytulał, karmił, uzdrawiał, rozgrzeszał i stawiał za wzór. Innych stanowczo upominał i wzywał do nawrócenia. Jeszcze innym przewracał stoły czy strzepywał przy nich pył z sandałów na znak, że nie ma z nimi nic wspólnego i że na razie nie będzie nawet z nimi rozmawiał, bo są przewrotni i odrzucają prawdę. Chrystus potrafił w tak zindywidualizowany sposób okazywać miłość, gdyż w swej wyjątkowej empatii doskonale wiedział, co działo się w myślach i sercach jego rozmówców. Boże Narodzenie odsłania sens ciała Warto wyjaśniać katechizowanym także i to, że Boże Narodzenie do końca odsłania sens ludzkiego ciała. Żadna inna religia, żaden inny system antropologiczny, pedagogiczny czy filozoficzny nie ceni i nie szanuje aż tak bardzo ludzkiego ciała, jak chrześcijaństwo, gdyż tylko ta religia głosi światu, że Bóg stał się ciałem. Ten zdumiewający fakt jest nie tylko potwierdzeniem Bożej miłości do każdego z nas. Jest też szkołą postawy człowieka wobec własnej cielesności. Po grzech... Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów Co zyskasz, kupując prenumeratę? 6 wydań magazynu "Katecheza" Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online Dostęp do filmów szkoleniowych ...i wiele więcej! Sprawdź
Poznaj: Wiersze bożonarodzeniowe dla dzieci przedszkolnych Życzenia świąteczne dla dzieci. Dzieci są specyficzną grupą odbiorców. Język, jakim się do nich zwracamy, musi być dostosowany do ich wieku oraz możliwości poznawczych. Wiadomo również, że ich pragnienia będą różnić się od pragnień osób dorosłych.
Konspekt dla młodszych dzieci przedszkolnych Przybieżeli do Betlejem pasterze. Zapoznajemy dzieci z historią pastuszków, którzy przybyli do narodzonego Pana Jezusa. Pokazujemy, że pan Jezus czeka na każdego z nas. Zachęcamy również dzieci do odwiedzenia stajenki w kościele.
.