Anna Mucha skomentowała rozbieraną sesję Justyny Żyły dla "Playboya". Aktorka nie szczędziła mocnych słów. Twierdzi, że jej rozbierane zdjecia były znacznie lepsze. W najnowszym numerze „Playboya” pojawiła się mocno kontrowersyjna sesja Justyny Żyły, żony Piotra Żyły, której towarzyszyło nie mniej kontrowersyjne, krzyczące z okładki hasło „Góralu, czy ci nie żal?”. Jej rozbierane zdjęcia wywołały niemałe emocje, zwłaszcza biorąc pod uwagę niedawne rozstanie z mężem i publiczne pranie brudów. Justyna Żyła w wywiadach podkreślała jednak, że rozebrała się nie dlatego, by wzbudzić zazdrość w mężu, a dla samej siebie – by mieć pamiątkę na całe życie. Do sesji Justyny Żyły dla „Playboya” postanowiła odnieść się teraz Anna Mucha, która w 2009 roku również pojawiła się na rozkładówce magazynu dla panów. Aktorce rozbierane zdjęcia Justyny Żyły nie przypadły do gustu. Mucha w ostrych słowach skrytykowała sesję żony polskiego skoczka. „Myślę, że przede wszystkim powinniśmy zadać sobie pytanie, kto robił te zdjęcia i w jakich warunkach pracował. Są wyjątkowo niedobre” – powiedziała w rozmowie z „Party”. „Moim zdaniem – i nie mam zamiaru być skromna – „Playboy” skończył się na mojej sesji” – dodała nieskromnie, podsumowując: „Kto ma ten numer to wie, o czym mówię. Zapraszam do archiwum „Playboya”.
Zdjęcia z finału „Top Model”. Magda Stępień, dawno niewidziany Mateusz Maga, Sokołowka zaskoczyła lookiem. Ups! Produkcja zaliczyła wpadkę. Anna Mucha we włoskim "Playboyu" 8 Zobacz galerię Onet 2 kwietnia ukazało się włoskie wydanie "Playboya" z rozbieraną czarno-białą sesją zdjęciową Anny Muchy. 1/8 Polskie aktorki próbujące kariery w Hollywood Onet Playboy Mucha to nadal gwiazda tylko rodzimego rynku. 2/8 Polskie aktorki próbujące kariery w Hollywood Onet Podobnie jak Bachleda została przyjęta do akademii aktorskiej Lee Strasberga, w której uczyły się takie sławy jak: Angelina Jolie, Al Pacino czy Robert De Niro. 3/8 Polakom nie podoba się kampania reklamowa "Playboya" z Anną Muchą na okładce Onet Jesienna kampania magazynu "Playboy", na którego okładce znalazło się zdjęcie aktorki Anny Muchy, wzbudziła kontrowersje wśród odbiorców reklamy. Na blisko 630 skarg, jakie trafiły w zeszłym roku do Związku Stowarzyszeń Rada Reklamy, około ćwierć zażaleń dotyczyło opisywanego przypadku. 4/8 Polakom nie podoba się kampania reklamowa "Playboya" z Anną Muchą na okładce Onet Komisja Etyki Reklamy oceniła jednak, że "przekaz wykorzystywany w tej akcji nie narusza kodeksu branżowego" - czytamy w serwisie W protestach do Komisji "powtarzały się zarzuty o umieszczenie nośników w pobliżu szkół, a wskutek tego - demoralizowanie dzieci i młodzieży". 5/8 Polakom nie podoba się kampania reklamowa "Playboya" z Anną Muchą na okładce Onet Skarżący zwracali również uwagę na sposób przedstawienie kobiety na okładce magazynu - jako obiektu seksualnego. "Dzień dobry TVN": Mucha rozbiera się dla "Playboya"! 6/8 Polakom nie podoba się kampania reklamowa "Playboya" z Anną Muchą na okładce Onet Komisja nie uznała jednak kampanii z okładką "Playboya" ani za demoralizującą, ani naruszającą dobre obyczaje. Zwróciła się jednak do reklamodawców, by w przyszłości z rozwagą wybierali miejsca ekspozycji podobnego rodzaju nośników. 7/8 Polakom nie podoba się kampania reklamowa "Playboya" z Anną Muchą na okładce Onet Annna Mucha 8/8 Polakom nie podoba się kampania reklamowa "Playboya" z Anną Muchą na okładce Onet Annna Mucha Data utworzenia: 8 kwietnia 2010 12:00 To również Cię zainteresuje Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Znajdziecie je tutaj.Zobacz też: Seksowna Anna Mucha w przyłbicy ignoruje pytanie Kammela w Pytaniu na śniadanie (ZDJĘCIA) Oj, Andzia Andzia – komentują fanki. Seksowna laska jesteś – komplementują internauci.
16 kwietnia 2015, 11:51 Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę AKPA Anna Mucha, podobnie jak większość polskich celebrytek, ma już na swoim koncie rozbieraną sesję dla męskiego magazynu. Okazuje się jednak, że aktorka nie wyklucza ponownego udziału w takim przedsięwzięciu. Na łamach "Playboya", rozebraną Annę Muchę można było zobaczyć 6 lat temu. Aktorka nie ukrywa, że wciąż jest dumna z tamtych zdjęć: To było bardzo miłe, że byłam też we włoskiej edycji, ponieważ ta sesja się na tyle spodobała. I kiedyś zostałam rozpoznana na ulicy przez Włochów. To było niewiarygodne. To było niezwykle miłe - wspomina. Jak dowiedział się "Super Express", "Playboy" chciałby ponownie rozebrać popularną celebrytkę: Ania cały czas otrzymuje propozycje. Nie mówi "nie". Jej figura wróciła już do stanu sprzed ciąży. Myślę, że to dobry pomysł. Ania znowu poczuje się seksowną i pożądaną kobietą, a nie matką Polką - zdradza informator tabloidu. Chcielibyście ponownie zobaczyć Annę Muchę w stroju Ewy? Zobacz więcej Przejdź do strony głównej
Anna Mucha (42 l.) nie była w stanie długo utrzymać tej informacji w tajemnicy. Aktorka z radością pochwaliła się swoim fanom niespodziewanym wyjazdem za granicę.Padły mocne słowa. Co na to aktorka? Anna Mucha w ostrych słowach wyraziła swoje zdanie na temat sesji zdjęciowej Justyny Żyły w Playboyu. Choć odpowiedzi od małżonki skoczka się nie doczekała, to wypowiedziane przez nią słowa wywołały niemały zamęt w sieci. Teraz na odpowiedź zdecydował się sam magazyn! Redakcja Playboya skrytykowała słowa aktorki w dość uszczypliwy sposób. Co na to Mucha? Anna Mucha o sesji Justyny Żyły w Playboyu Anna Mucha w jednym z wywiadów skomentowała sesję zdjęciową Justyny Żyły dla Playboya. Małżonka skoczka pozuje naga na okładce Playboya z sugestywnym tytułem „Góralu, czy ci nie żal?”. Przypomnijmy, że żona skoczka zdecydowała się na udział w odważnej sesji zdjęciowej, by podnieść sobie samoocenę i mieć wspaniałą pamiątkę. Sesja Żyły na łamach Playboya wzbudziła nie lada sensację. Nic dziwnego, że część gwiazd postanowiła wypowiedzieć się na jej temat. Do tego grona dołączyła Anna Mucha, która skrytykowała sesję zdjęciową Żyły. Aktorka znana głównie z serialu M jak Miłość stwierdziła, że Playboy skończył się na sesji, której to ona była bohaterką. „Myślę, że przede wszystkim powinniśmy zadać sobie pytanie kto robił te zdjęcia i w jakich warunkach pracował. Są wyjątkowo niedobre. I moim zdaniem i nie mam zamiaru być skromna, Playboy skończył się na mojej sesji. Dziękuję bardzo. Kto ma ten numer to wie o czym mówię. Zapraszam do archiwum Playboya”, powiedziała w rozmowie z Playboy odpowiada na zarzuty Anny Muchy Nie tyle jej słowa, co uzasadnienie tej opinii wzbudziły niemałe emocje. Nikt nie spodziewał się, że ktokolwiek z zainteresowanych zabierze głos, by odnieść się do słów Muchy. A jednak! Redakcja magazynu postanowiła w dobitny, nieco uszczypliwy sposób skomentować słowa gwiazdy. Dziennikarze Playboya zamieścili krótki wpis na swojej stronie internetowej: „Metallica skończyła się na "Kill'em All", a PLAYBOY na sesji z Anną Muchą. Druga część tego zdania to nie żart, ale słowa samej Anny Muchy, która w ten sposób powiedziała, komentując sesję Justyny Żyły dla jednego z plotkarskich pism”, czytamy. „Kochana Aniu, jesteś bohaterką jednej z najpiękniejszych i najseksowniejszych sesji PLAYBOYA. Ale Playboy nie zaczął się na sesji z Tobą, ani na niej nie skończył. A na dowód naszych słów pokazujemy wam sesje "sprzed" Anny Muchy, Anny Muchy oraz "po" Annie Musze. Przed aktorką bohaterkami okładek PLAYBOYA były chociażby Edyta Górniak, Anita Lipnicka, Kayah czy Martyna Wojciechowska. A po październiku 2009 Ola Szwed, Natasza Urbańska, Katarzyna Glinka, Katarzyna Zielińska czy Edyta Herbuś. Oraz Justyna Żyła”, pisze redakcja. Pod tekstem Playboy przypomniał kilka pamiętnych sesji, które ukazały się zarówno przed, jak i po tej sesji z Anną Muchą. Wśród nich jest okładka Playboya z Martyną Wojciechowską, Anitą Lipnicką czy Edytą Górniak. Czy burzę, jaką wzbudziła sesja zdjęciowa Justyny Żyły zdecyduje się skomentować sama zainteresowana? Małżonka skoczka od samego początku mierzy się z hejtem. Najprawdopodobniej nie odniesie się jednak do słów aktorki, bo jak mówiła w jednym z wywiadów: „Zawsze znajdą się tacy, co będą komentować moją decyzję albo mówić, że matce nie wypada się rozbierać przed obiektywem. Dla mnie to jest piękna pamiątka i prezent na trzydzieste urodziny”. Skoro jej podobają się zdjęcia, to to chyba najważniejsze? „Chciałam zrobić sobie taką sesję na pamiątkę póki teraz czuję się pewna siebie, atrakcyjna i chciałam po prostu to uwiecznić i mieć potem pamiątkę na starość. Podobają mi się te zdjęcia naprawdę. Hasło „Góralu czy ci nie żal” jest dla mnie zabawne i myślę, że Piotr się na to nie obrazi. Nie myślałam o tym pod kątem Piotra, zrobiłam to tylko i wyłącznie dla siebie”, wyznała Żyła. 1/6 Copyright @Playboy/materiały prasowe 1/6 Przedmiotem zainteresowania mediów od kilku tygodni jest sesja zdjęciowa Justyny Żyły dla Playboya. 2/6 Copyright @Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek 2/6 Okładkę Żyły dla Playboya skomentowała Anna Mucha, która w październiku 2009 roku gościła na okładce magazynu dla panów. 3/6 Copyright @Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/LAF AM 3/6 Mucha skrytykowała nie tylko sam pomysł sesji, ale i jej klimat oraz redakcję magazynu, która teraz postanowiła odnieść się do jej słów. 4/6 Copyright @Instagram @taannamucha 4/6 Redakcja magazynu zaznaczyła w swoim tekście, że seksowne sesje ani nie zaczęły, ani nie skończyły się po Annie Musze. 5/6 Copyright @Instagram @annamucha 5/6 6/6 Copyright @Instagram @taannamucha 6/6 Czy aktorka skomentuje słowa redakcji?
Anna Mucha topless na plaży! Ania nie przestaje szokować. Tym razem ponownie pozytywnie zaskoczyła jak i zachwyciła swoich obserwatorów. Na profilu aktorki pojawiło się odważne zdjęcie, na którym Mucha w samych majtkach przechadza się po plaży. Do zdjęcia dołączyła również post, w którym informuje, że mimo trudnej sytuacji w"Zawsze cudowna", "piękna", "masz moc seksapilu, "rewela jak zawsze". To tylko kilka pierwszych z brzegu komentarzy pod ostatnim zdjęciem Anny Muchy, które aktorka wrzuciła na Instagrama. Ale nie wszyscy są Mucha wie, jak zwrócić na siebie uwagę w sieciŹródło: AKPAAnna Mucha ma wszystko, co potrzebne jest gwieździe Instagrama. Rozpoznawalność, urodę, luz i dystans do samej siebie. Nic dziwnego, że w popularnym serwisie śledzi ją bez mała 830 tys. internautów. 40-letnia aktorka raczy fanów faktami z życia prywatnego, zdjęciami zza kulis produkcji ze swoim udziałem, a także uroczymi archiwaliami. Na jej profilu znajdziemy też posty sponsorowane, bo Mucha na Instagramie także prężnie jest w przypadku jej ostatniego zdjęcia, którym gwiazda "M jak miłość" reklamuje produkty polskiej firmy kosmetycznej. Fotka momentalnie wywołała reakcje internautów i trudno się temu będzie wyglądał sylwester w polskiej telewizjiUśmiechnięta od ucha do ucha Mucha pozuje w wannie, ubrana jedynie w wałki do włosów i komentarzach oczywiście zachwyty. Fani komplementują wdzięki Anny Muchy, ale wśród nich znalazły się też głosy niezadowolenia."Aniu, ale ty już się rozebrałaś kiedyś dla "Playboya". Nie zyskasz popularności, pokazując nagie zdjęcie w wannie" – pisze jeden z internautów. Inna obserwatorka profilu aktorki zwróciła za to uwagę, że produkty reklamowane przez nią nie są wegańskie. Jednak fani Muchy jak zwykle szybko stanęli w jej jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści. Anna Mucha o sesji Justyny Żyły dla "Playboya" W jednym z ostatnich wydań magazynu " Playboy " na okładce pojawiła się Justyna Żyła. Aktorka Anna Mucha postanowiła wyrazić swoje zdanie Fani, którzy mieli nadzieję, że zobaczą jeszcze Annę Muchę w rozbieranej sesji zdjęciowej, mogą poczuć zawód. Aktorka wyznała, że nie planuje powtarzania przygody z magazynami dla panów. Dlaczego? Anna Mucha to popularna aktorka, prezenterka i celebrytka. Swoją filmową karierę rozpoczęła w wieku zaledwie 10 lat w „Przeklętej Ameryce”. Na swoim koncie ma role między innymi w „Liście Schindlera”, „Młodych wilkach 1/2” oraz „Pitbull. Nowe porządki”. Wygrała emitowaną przez TVN w 2009 roku edycję „Tańca z gwiazdami”. Obecnie możemy oglądać ją w „Misz Masz, czyli Kogel Mogel 3”, który pojawił się w kinach 25 znana była także ze związku z Kubą Wojewódzkim. W latach 2003-2007 tworzyli jedną z najbarwniejszych par polskiego show-biznesu. Oboje znani byli z kontrowersyjnych wypowiedzi i bardzo luźnego wizerunku. W 2009 roku Mucha wzięła udział w odważnej rozbieranej sesji dla magazynu „Playboy”, o której głośno było w mediach. Sama Anna stwierdziła nawet, że na tej sesji magazyn się skończył. Z pewnością wielu fanów ponownie zobaczyłoby ją w podobnym wydaniu. Aktorka jednak studzi emocje. fot. Instgram:@taannamucha Anna Mucha rezygnuje z rozbieranych sesji?W wywiadzie dla „Faktu” Anna Mucha stwierdziła, że nie widzi sensu w ponownym udziale w rozbieranej sesji.– Miałam to szczęście, że trafiłam na złote czasy tego magazynu. Wtedy to zrobiłam, bo tak chciałam. Teraz nie wiem, czy widziałabym sens.– Myślę, że trafiłam na złote czasy „Playboya” i podtrzymuje to, co kiedyś powiedziałam odnośnie różnych więc na to, że nie zobaczymy Muchy ponownie w „Playboyu”. Na Instagramie aktorki pojawiły się jednak zdjęcia z urlopu, na których pozuje topless. Być może sama woli wybierać, kiedy i jak pokaże swoje Anna Popek rozbierze się dla "Playboya"? fot. Instagram:@taannamucha
Anna Mucha na Instagramie Anna Mucha opublikowała na Instagramie archiwalne zdjęcie powstałe podczas jednej z sesji – autorem kadru jest Błażej Żuławski.
[GORĄCY PIĄTEK] Aleksandra Popławska na okładce "Playboya" kusi, ale to jej rozbierane sceny i zdjęcia z Instagrama są naprawdę gorące! AG 14.12.2018 19:40